
Dwie perspektywy — Ona i On [wierszem zapisane]
Czasem dwie perspektywy mogą nieco zaskoczyć…
—
Jego okiem
Spoglądam na nią
Widzę jej wzrok
Uśmiecha się słodko
Jej oczy tak cudnie lśnią
Długie jej włosy opadają luźno na ramiona
Współgra z nimi sukienka czerwona,
Czarne szpilki dodają uroku
Aż trudno uwierzyć, że widzę ją tak pierwszy raz od roku
—
Jej okiem
Spoglądam na niego
Widzę jego oczy
Uśmiecha się zadziornie
Uroczo się tak ze mną droczy
Elegancko ubrany, stoi tu przede mną
Na sobie ma czarny garnitur wraz z kamizelką,
Czarna koszula ciekawie wygląda z ubraniem
Czuję, że skończy się to niezłym omotaniem
—
Ruszają na galę pozytywnie nastawieni
Bez strachu, lęku o to, co się stanie
Splatają swoje dłonie, wchodzą do środka
To, co tam czeka, to wielka zagadka…
Wiktoria Fajt
Studentka 2 roku 2 stopnia dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Prywatnie fanka musicali, siatkówki oraz skoków narciarskich. Ostatnio mój ulubiony bohater to hrabia Dracula.
Zobacz również

Tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie polajkuję… Czyli student na Tinderze
3 stycznia 2017
Talent zmieszany ze złem
7 listopada 2021