• Artykuł

    Mademoiselle Coco

    W XX wieku to ona dyktowała trendy. Bez wątpienia była ikoną paryskiego stylu. Coco Chanel, bo o niej mowa, jako projektantka mody osiągnęła niewyobrażalny sukces. Zdaniem Karla Lagerfelda, Chanel rozumiała czasy, które miały dopiero nadejść. Gabrielle Bonheur Chanel, znana jako Coco Chanel, przyszła na świat we francuskim…

  • Recenzja

    Nienasycona

    W obecnych czasach nie mamy możliwości podróżowania, dlatego dziś chciałabym zabrać Was na wycieczkę za pomocą lektury. Dokładnie tak, jak robi to Roman Warszewski i bohaterka jego książki, podróżniczka, dziennikarka Elżbieta Dzikowska. „Dzikowska. Pierwsza biografia legendarnej podróżniczki” miała premierę 13 listopada 2019 roku. Trafiła w moje ręce około…

  • Artykuł,  Felieton

    Altruizm – serce na dłoni

    Wyraz altruizm pochodzi od łacińskiego słowa alter oznaczającego „inny”. Jako pierwszy użył tego pojęcia jeden z największych optymistów wszech czasów – August Comte. Snuł on nierealną wizję pozytywistycznego społeczeństwa, w którym wszyscy ludzie dbaliby wzajemnie o siebie, pomagali słabszym i budowali dobrobyt. Altruizmem nazwiemy postępowanie, które ma na celu korzyść drugiej…

  • Artykuł

    Fenomen Fridy

    Zachwyceni nią byli tacy artyści jak Picasso, Miró i Kandinsky. Jej charakterystyczny wizerunek z gęstymi brwiami, kolorową biżuterią i wiankiem z kwiatów jest rozpoznawalny na całym świecie. Okrzyknięta jedną z największych artystek XX wieku – jest idolką hipsterów, feministek i millenialsów. Sama mówiła o sobie: „Jestem swoją muzą. Jestem…

  • Recenzja

    Dwa oblicza kobiety

    Z jednej strony opiekuńcza strażniczka ogniska domowego, z drugiej zaś – bezwzględna morderczyni. Matka i córka pragnąca dla rodziny wszystkiego, co najlepsze, i pozbawiona uczuć więźniarka, odliczająca dni do końca wyroku. Taki obraz kobiety wyłania się z reportażu Katarzyny Bondy. Uzależnienie od alkoholu i nielegalne interesy męża Katarzyny stały…

  • Artykuł,  Esej

    Kobieco, (nie) banalnie

    Miałam 10 lat i dostałam tulipana. Chociaż był dokładnie taki sam, jak te, które otrzymały moje koleżanki, czułam się absolutnie wyjątkowa. Z troską otuliłam koniec jego delikatnej łodygi ręcznikiem nasączonym wodą z kranu szkolnej łazienki. Przez resztę dnia zerkałam na niego z uśmiechem… Uznajmy to za taki słodki flashback.…