
Wywiad z Anną Krygowską – Studio Podcastowe Feniks
Social media Studia Podcastowego Feniks to nie tylko posty, rolki i relacje, ale przede wszystkim ludzie, emocje i historie tworzone z pasji. O kulisach pracy zespołowej, braku sztywnego podziału ról, wyzwaniach związanych z nagrywaniem treści oraz o tym, dlaczego działalność w mediach akademickich to cenne doświadczenie na przyszłość, opowiada Anna Krygowska.
Czy mogłabyś opowiedzieć o tym, jak wygląda praca w zespole odpowiadającym za media społecznościowe radia Feniks?
Jeśli chodzi o odpowiedzialność za konkretne działanie, to stricte takiej u nas nie ma. Ludzie do nas dołączają, nie prowadzimy oficjalnego podziału. To kwestia chęci oraz tego, gdzie czujemy się lepiej, jakie medium, jaki post. Dzielimy się sami, tak intuicyjnie.
Jaki jest charakter zespołu odpowiedzialnego za media? Kto pełni funkcję lidera, który rozdziela zadania i decyduje o wszystkim?
Jeśli chodzi o osoby nadzorujące, są to Szymon i Emil – nasi redaktorzy naczelni. Oni mają decydujące głosy. A jeśli chodzi o osobę odpowiedzialną ogólnie za media, to na ten moment nie mamy takiego kogoś.
Czy prowadzenie mediów społecznościowych ma jakiś szczególnie trudny aspekt? Na przykład montowanie rolek?
Może zacznijmy od początku. Najpierw musimy tę rolkę nagrać – i zazwyczaj nie nagrywamy jej kamerką w trybie selfie. Często ktoś myśli, że jest to kwestia 10 minut, aby wykonać nagranie, a resztę to sobie zmontujemy, dodamy efekty specjalne i tak dalej. Ale wygląda to zupełnie na odwrót. Rolka to nie jest tylko sam montaż, ale również zaangażowanie osoby, która bierze udział w tej rolce. Naszym zadaniem jest przede wszystkim to, aby osoba występująca w danej treści wyglądała i pokazała się jak najlepiej. Sposób, w który mówi, jak wygląda, co robi, na przykład gdzie trzyma ręce. Ważne są gesty, mowa niewerbalna. Niektórym to może przeszkadzać, że mówimy: „Daj rękę trochę wyżej, niżej”. Chodzi o taką współpracę, aby to było przyjemne dla oka. My siebie nie widzimy, dlatego osoba z zewnątrz powinna nam pomóc, abyśmy mogli wyjść na nagrywanych materiałach jak najlepiej.
Czyli to nie jest nagrywanie na żywo, ale wszystko jest dopracowywane?
Czasami jest to nagrywane na żywo, ale w trakcie nagrywania powinno się jednak czasem coś dopieścić, zwrócić uwagę. Burza mózgów jest często potrzebna. Bo możliwe, że my zupełnie inaczej widzimy dany pomysł i realizację, a osoba, która bierze udział w tej rolce ma na to inną wizję. Trzeba się z tym skonfrontować i dojść do kompromisu.
Ile czasu mija od nagrania do publikacji takiej rolki?
Rolka może zostać opublikowana nawet tego samego dnia, w którym była nagrana, bo jest to kwestia tylko montażu tak naprawdę.
Który aspekt jest jednak trudniejszy – samo przygotowywanie i nagrywanie czy montaż?
Wydaje mi się, że te dwa etapy są dość specyficzne i ciężko powiedzieć, który jest trudniejszy lub bardziej pracochłonny. Do każdego trzeba mieć po prostu jakiś pomysł.
Czy masz swoją ulubioną formę mediów: relacje, zdjęcia, rolki? Zauważasz jakąś formę, w której widzisz potencjał, bo dociera do większej liczby odbiorców?
Jeśli chodzi o relacje, to one powinny mieć charakter przede wszystkim storytellingowy, być w formie takich opowieści. To one najbardziej zachęcą naszego potencjalnego odbiorcę. Sytuacja podobnie wygląda również przy tworzeniu rolek i postów. Opowiadamy historię, działamy tutaj, jesteśmy studentami, ale też zmagamy się z codziennymi problemami. Ostatnio właśnie prowadziliśmy ankiety dotyczące tego, jak prowadzić podcast. My też się tym stresujemy. To nie jest tak, że my przychodzimy, powiemy swoją kwestie i tyle, bo niektórzy naprawdę przełamują swoje bariery, żeby przekazać światu coś wartościowego.
Jaka jest Twoja nisza, w której lubisz się realizować?
Jeśli chodzi o konkretne medium, to bardzo podoba mi się forma Instagrama. To właśnie tam jest możliwość tworzenia takiej powieści. Nie musimy udostępniać czegoś jako rolki, postu czy grafiki, ale możemy udostępnić szybką relację, która będzie się wyświetlać tylko 24 godziny. Przez to budujemy większą więź ze swoją społecznością, grupą docelową. Bo na przykład Tiktok – tam jest wszystko. To nie jest aż tak spersonalizowane, treści się przewija, moim zdaniem za szybko. A na Instagramie coraz częściej możemy zauważyć takie dłuższe formy i budowanie tych więzi, o których wspomniałam.
Jakie są Twoje plany dotyczące social mediów radia Feniks?
Mamy plany. Na przykład niedawno ukazała się rolka w stylu backstage i planujemy zrobić taką serię, by pokazać naturalną twarz studentów. Żeby to nie było takie sztywne. Chcielibyśmy pokazać, że osoby tutaj przychodzące to ludzie, którzy robią to z pasji.
Jakie jest Twoje zdanie na temat rozpoczęcia pracy w danym medium akademickim właśnie od działu social mediów? To dobry krok na przełamanie, jeśli jest się nieśmiałym?
Wydaje mi się, że jest to dobre. Najważniejszy jest ten pierwszy krok – pójść, zobaczyć, dowiedzieć się, jak to wygląda od środka. Nie musimy od razu zaczynać działalności w mediach w jakimś konkretnym dziale od czegoś wielkiego. Możemy się zaznajomić, zobaczyć, jak to wygląda i poczuć ten ich klimat. Z czasem pozwoli nam to zrobić kolejny krok, by wystartować, spróbować. Są w tych mediach osoby, które na pewno nas poprowadzą.
Czy uważasz, że prowadzenie mediów społecznościowych danego podmiotu to realne doświadczenie, które można wpisać do CV?
Oczywiście, że tak! Wpisuje się takie rzeczy! Pracodawca patrzy na CV i dowiaduje się, co Ty możesz wnieść. Prowadząc takie media społecznościowe, pokazujesz pracodawcy, że jesteś kreatywny, aktywny, chcesz więcej, robisz coś ponadprogramowego. Poza tym, teraz w każdej dziedzinie potrzebne są media, żeby jakkolwiek się wybić. Możemy mieć swoją niszę i odbiorców dzięki tym mediom właśnie.
Polecasz aktywne uczestnictwo w dziale social mediów Studia Podcastowego Feniks?
Oczywiście, że polecam. Jest to bardzo rozwijające miejsce, otwarte na różne pomysły, różne osoby i różny przekaz.
Dziękujemy za rozmowę!
Wywiad przeprowadzili: Julia Pietkiewicz, Paweł Sroka, Paweł Kudyba i Robert Bieda
Zobacz również

Choroba XXI wieku
25 czerwca 2022
Najlepszy okres życia
4 października 2024