Beksiński uosobieniem studenta – o strachu, który też bywa twórczy
Każdy student kojarzy tę scenę: noc przed egzaminem, tysiące notatek, puste puszki po energetykach i zgubiona wiara w sukces. Kolejna godzina spędzona na czytaniu notatek po to, aby po zobaczeniu pytania wiedzieć tylko jakim kolorem zakreślacza była zaznaczona odpowiedź. Stres paraliżujący ciało, którego nawet kofeina już nie pobudzi. Czy to normalne, że boimy się…
