
„Praca w mediach to często wielka przygoda” – rozmowa z dyrektorem Centrum Mediów Akademickich Bartoszem Babelskim
Jaki kierunek studiów Pan wybrał i jakie czynniki wpłynęły na podjęcie tej decyzji? Czy z perspektywy czasu uważa Pan ten wybór za trafny? Co sprawia, że jest Pan z niego zadowolony lub ewentualnie co skłania do refleksji nad nim?
Jestem absolwentem socjologii na specjalizacji etniczno-kulturowej. Tytuł magistra zdobyłem na Uniwersytecie Rzeszowskim. Ukończyłem również Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną im. Leona Schillera w Łodzi. Tam studiowałem na kierunku: Organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej.
Oba kierunki studiów dały mi dużą satysfakcję, potężny zastrzyk wiedzy teoretycznej i praktycznej oraz „otworzyły głowę na świat”. Szczególnie dumy jestem ze studiowania na Filmówce. Samo dostanie się tam, zaliczenie wszystkich przedmiotów oraz zdanie egzaminu końcowego było trudne, ale w efekcie bardzo satysfakcjonujące.
Bardzo polubiłem Filmówkę oraz ludzi związanych z tą szkołą. Fajna jest również Łódź, to zupełnie inne miasto niż Rzeszów.
Jakie jest Pana największe marzenie związane z działalnością artystyczną lub filmową?
Od jakiegoś czasu pracuję nad dwoma scenariuszami filmów fabularnych. Jeden związany jest z pewnymi wydarzeniami, które miały miejsce na Podkarpaciu podczas II Wojny Światowej. Drugi scenariusz to współczesne kino drogi. To taki feel-good movie. Chciałbym ukończyć oba scenariusze. Co z nimi będzie dalej, to się zobaczy. Mam w planie również jeden film dokumentalny.
Jak przebiegała Pana droga do zawodu dziennikarza? Co sprawiło, że zdecydował się Pan podążać właśnie tą ścieżką zawodową?
Dziennikarzem zostałem z przypadku. Pisałem pracę magisterską na temat reklamy telewizyjnej. W związku z tym podczas zbierania materiałów często bywałem w budynku TVP3 Rzeszów, gdzie po ukończeniu studiów rozpocząłem staż absolwencki. Po roku założyłem własną firmę i przez kolejne kilkanaście lat produkowałem filmy i programy telewizyjne dla Telewizji Polskiej, innych instytucji państwowych oraz prywatnych przedsiębiorstw. Przez kilka lat zajmowałem się również cyfrową rekonstrukcją dźwięku.
Od 2020 roku pracuję na Uniwersytecie Rzeszowskim. Na początku był to Dział Promocji. Od ubiegłego roku pełnię funkcję dyrektora Centrum Mediów Akademickich. Jestem również nauczycielem przedmiotów związanych z filmowaniem, montażem i kulturą audiowizualną, które są realizowane w Instytucie Polonistyki i Dziennikarstwa UR.
Jakie cechy, umiejętności i kompetencje — Pana zdaniem — powinna posiadać osoba planująca pracę w mediach lub w dziennikarstwie? Czy mógłby Pan udzielić wskazówki studentom rozpoczynającym tę drogę?
Myślę, że ważna jest ciekawość świata, odwaga, otwartość na innych ludzi i różne kultury.
Wybierając kierunek studiów, raczej trudno mieć pojęcie o tym, jak wygląda praca dziennikarza. Można mieć pewne wyobrażenie, ale tę wiedzę tak naprawdę można zdobyć tylko w działaniu. Dopiero wtedy można przekonać się, czy to był dobry wybór i czy „nas to kręci”. Dlatego proponowałbym rozpocząć te próby jak najwcześniej – pisać, filmować, nagrywać, robić zdjęcia. Szukać swojej drogi, a nawet w konkretnej niszy tematycznej. Nie zrażać się początkowymi niepowodzeniami, ale też nie trwać beznadziejnie przy czymś, co nam nie przynosi satysfakcji. Myślę, że ważne jest, aby lubić swoją pracę. Praca w mediach to często wielka przygoda.
Jak postrzega Pan rolę oraz przyszłość mediów akademickich we współczesnym środowisku uniwersyteckim? Jaka jest Pana wizja ich rozwoju?
Jeżeli chodzi o wizję rozwoju mediów akademickich na naszej uczelni, to moim zdaniem sprawa wygląda następująco: jeszcze nigdy w historii Uniwersytetu Rzeszowskiego nie było tak dobrze zorganizowanych ogólnouczelnianych pracowni medialnych. Pracowni otwartych na wszystkich studentów. Mamy dwa studia nagraniowe. Mamy dużo nowoczesnego sprzętu audio-wideo. Stworzyliśmy ogromne możliwości techniczne i realizacyjne.
Studencki zespół redakcyjny składa się z kreatywnych, inteligentnych i zaangażowanych ludzi. Co ważne, ten zespół tworzy się oddolnie. Studenci sami się dogadują, organizują, rozdzielają role i zadania. Sami podejmują działania i je skutecznie realizują. Jako opiekunowie nie ingerujemy w to, przyglądamy się i jak trzeba – pomagamy. Dzięki temu powstało wiele ciekawych podcastów i publikacji literackich. Pojawiły się pierwsze filmy. Ostatnio zrealizowaliśmy wielokamerową transmisję online. Byłem zaskoczony i bardzo zadowolony z faktu, jak to wszystko dobrze wyszło.
Zespół redakcyjny magazynu literackiego Nowy Akapit podjął współpracę z Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną w Rzeszowie w ramach cyklu Literacka Przystań. Studio Podcastowe Feniks działa pełną parą. Co chwilę w mediach społecznościowych pojawiają się nowe publikacje. Aktualnie trwają przygotowania do realizacji nowego, cyklicznego programu studia Indeks TV.
Podsumowując, rozwój mediów akademickich na Uniwersytecie Rzeszowskim jest i będzie wymierny; pokaże to ilość oraz jakość naszych produkcji i publikacji oraz liczba zaangażowanych w ich tworzenie studentów.
Jakie umiejętności i doświadczenia może zdobyć student angażujący się w działalność CMA? Jak wygląda współpraca Centrum Mediów Akademickich ze studentami?
Nawiązując do poprzedniego pytania i odpowiedzi na nie uważam, że media akademickie są poligonem, na którym studenci mogą się sprawdzić. Na Uniwersytecie Rzeszowskim od niedawna działa Centrum Mediów Akademickich składające się z trzech redakcji: studia podcastowego Feniks, gdzie realizowane są głównie nagrania audio, redakcji magazynu literackiego Nowy Akapit oraz studia telewizyjnego Indeks TV. Są to miejsca, gdzie studenci mogą próbować swoich sił, uczyć się, popełniać błędy, zbierać doświadczenie i nabywać umiejętności. Z czasem pozwoli im to tworzyć lepsze filmy, podcasty, czy publikować coraz lepsze teksty. Ważne jest budowanie społeczności, grupy chętnej do działania, relacji i sieci kontaktów, również tych poza uczelnią. To będzie bardzo ważne po ukończeniu studiów, na etapie poszukiwania pracy. W tym może również pomóc portfolio, które wypracuje sobie student. Student: redaktor, operator kamery, montażysta, realizator dźwięku, autor tekstów, organizator wydarzeń czy kierownik produkcji.
Jakie znaczenie ma Centrum Mediów Akademickich dla promocji działalności naukowej i kulturalnej Uniwersytetu Rzeszowskiego?
Plan jest taki, że około 80% naszych produkcji i publikacji ma dotyczyć Uniwersytetu Rzeszowskiego i tego, co dzieje się na naszej uczelni. Interesuje nas życie studenckie, odkrycia naukowe, wydarzenia kulturalne i sportowe. Chcemy poinformować o tym wszystkim w sposób dziennikarski: dokładnie, rzetelnie, dogłębnie i interesująco. Nasze działania mają jedynie charakter wspomagający dla Działu Promocji i Komunikacji Medialnej. Dodatkowo w zakresie naszych obowiązków jest obsługa techniczna konferencji naukowych. Polega to głównie na realizacji nagłośnienia, oświetlenia, obsłudze informatycznej, nagrywaniu i publikowaniu lub prowadzeniu transmisji online, również tych wielokierunkowych.
W jakich projektach lub inicjatywach planują uczestniczyć członkowie CMA w najbliższym czasie? Czy są to przedsięwzięcia związane z popularyzacją nauki, dokumentowaniem życia akademickiego, czy może działania o charakterze edukacyjnym i medialnym skierowane do studentów?
Tak, będziemy starali się uczestniczyć w większości wydarzeń o wymienionym charakterze. Najważniejsze z nich to Dni Otwarte UR, zbliżające się Kulturalia oraz szereg imprez i wydarzeń związanych z 25-leciem Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Będziemy z kamerą na kilku konferencjach naukowych. Przygotowujemy realizację podcastów wideo popularyzujących wiedzę oraz takich o charakterze rozrywkowym. Będziemy kontynuować cykl spotkań poetyckich i literackich w Wojewódzkiej
i Miejskiej Bibliotece Publicznej. Prowadzimy intensywne, wewnętrzne szkolenia w zakresie pracy z kamerą oraz realizacji dźwięku.
Jakie wartości – oprócz zdobywania umiejętności medialnych – stara się Pan przekazywać studentom, współtworząc projekty Centrum Mediów Akademickich? Czy warto dołączyć do CMA?
Tak, warto dołączyć do CMA. Warto, aby: spróbować czegoś nowego, nauczyć się, poznać fajnych ludzi, przeżyć przygodę, zbudować portfolio i być może odkryć pomysł na siebie. Wartości CMA to: wzajemny szacunek, otwartość, odwaga, pomysłowość i zaangażowanie – to wystarczy.
Zobacz również

„Człowiek z Hawru” – nie animowany, a równie kojący
9 stycznia 2019
ARTywizm – sprawozdanie z Festiwalu Sztuki Zaangażowanej WSPÓŁ_ISTNOŚĆ
16 listopada 2024