Sharon Tate – aktorka, która stylem wyprzedziła dziesięciolecie

W latach 60. Sharon Tate wróżono wielką karierę. Przygodę z aktorstwem rozpoczęła jako młoda statystka, która dopiero co ukończyła szkołę średnią. Dostrzeżono wówczas jej talent i nieprzeciętną urodę. Od tamtego czasu jej kariera stale się rozwijała – dostawała propozycje odegrania ról w hollywoodzkich filmach i pozowała do sesji zdjęciowych znanych na całym świecie domów mody. Poślubiła reżysera Romana Polańskiego, który w tamtym czasie zdobywał sławę w Stanach Zjednoczonych. W dotarciu na szczyt popularności przeszkodziły jej wydarzenia z 1969 roku, gdy wraz z przyjaciółmi została zamordowana przez sektę Charlesa Mansona. Sharon Tate odeszła z tego świata w tragicznych okolicznościach – miała zaledwie 26 lat i była wówczas w dziewiątym miesiącu ciąży. Dlaczego mimo tak szybko zakończonej działalności jest uznawana za ikonę stylu?

Sharon Tate mocno wyróżniała się wyglądem na tle aktorek Złotej Ery Hollywood i nie można było pomylić jej z nikim innym. W ciągu siedmiu lat wywarła mocny wpływ na ówczesną popkulturę. Inspiracje do swojego stylu czerpała z całego świata, ponieważ już jako dziecko dużo podróżowała ze względu na pracę ojca-żołnierza. W jej stylizacjach widać wpływ amerykańskiej mody lat 60. i stylu hippie, np. materiałowe opaski na głowę, zwiewne sukienki w kwiaty, mini-spódniczki czy dżinsy z rozszerzanymi nogawkami, tzw. dzwony. Mimo zachowania tych elementów, stylizacje Sharon Tate kontrastowały z innymi. Dlaczego tak się stało?

Ubrania noszone w erze hippisowskiej kojarzą się z pewnym kiczem, jasnymi, intensywnymi kolorami i odważnymi wzorami – nikogo nie zdziwiłoby wtedy noszenie jaskrawozielonej sukienki mini ze wzorem zebry, co jeszcze kilka lat wcześniej uznane by było za obyczajowe faux-pas. Całości dopełniał makijaż, którego bazowym krokiem było pomalowanie oczu na równie egzotyczny kolor i założenie dramatycznie wydłużonych, doczepianych rzęs, przypominających te u lalek. Sposób ubierania piosenkarki Janis Joplin idealnie odwzorowuje modę tamtych lat – w stylu eklektycznym, z dozą nostalgii, wręcz teatralnym. Sharon Tate dobierając swoją garderobę, połączyła te cechy z jeszcze jednym elementem – naturalnością. Dokonała tego za pomocą palety barw, jaką wybierała, ponieważ wśród ubrań aktorki dominowały kolory neutralne – brązy, beże i szarości. Takie odcienie stały się popularne w latach 70., można więc pokusić się o stwierdzenie, że aktorka była jedną z inicjatorek stylu następnego dziesięciolecia.

Opisując styl Sharon Tate, nie można też nie wspomnieć o charakterystycznym makijażu oczu, podobnym do tego zapoczątkowanego przez modelkę Twiggy. Polegał on na obrysowaniu powiek brązową kredką i zaznaczeniu ciemnym eyelinerem linii wodnej. Drugim etapem było przyklejenie sztucznych rzęs. Efekt jest wyraźny – taki makijaż optycznie powiększa oczy. Nic więc dziwnego, że to na nie najbardziej zwraca się uwagę, gdy patrzy się na fotografie Sharon Tate.

Styl Sharon Tate był tak wyjątkowy, że inspiruje do dzisiaj – na portalach społecznościowych powstają coraz to kolejne blogi poświęcone aktorce, które z każdym rokiem zbierają rzesze fanów na całym świecie. Zainteresował się nią też reżyser Quentin Tarantino, który w 2019 roku stworzył film pt. „Pewnego razu w Hollywood”. Fabuła skupia się na postaciach fikcyjnych, jednak tło historii stanowią wydarzenia z życia Sharon Tate i Romana Polańskiego – najbardziej rozpoznawalnej pary Hollywood lat 60. Rolę Tate powierzono Margot Robbie, która włożyła ogromny trud w swoją pracę, aby jak najdokładniej oddać charakter aktorki. Potwierdziła to nawet Debra Tate, jedyny żyjący członek rodziny Sharon. Usłyszawszy na planie głos Margot Robbie, rozpłakała się. Przyznała, że brzmiał identycznie, jak jej siostry. Debra Tate pomagała filmowym kostiumografom odtworzyć stylizacje zmarłej aktorki. Wśród nich znalazł się płaszcz z wężowej skóry, który założyła w dzień londyńskiej premiery „Dziecka Rosemary” Romana Polańskiego, czy dwuczęściowy kostium kąpielowy, który aktorka miała na sobie w dzień swojej śmierci.

Autentyczne kreacje gwiazdy można zobaczyć na żywo w domu aukcyjnym Julien’s Auctions w Kalifornii, gdzie Debra Tate wystawiła je na sprzedaż. W Polsce za to dostępna jest napisana przez nią anglojęzyczna książka pt. „Sharon Tate. Recollection”. Zawiera mnóstwo zdjęć Sharon i cytaty osób, które zdążyły ją poznać. Niemal każda z nich podkreśla, że oprócz fizycznej urody miała w sobie dobroduszność i życzliwość, które oddawały jej piękno wewnętrzne. To właśnie ono było ostatnim składnikiem, który sprawił, że Sharon Tate wybijała się na tle reszty gwiazd jej czasów. Było nieodłącznym elementem niezwykłej osoby, podziwianej przez miliony ludzi do dzisiaj.