Kompromitacja była blisko. Legia zdołała uratować honor i zachować szansę na awans
Katastrofa. To pierwsze słowo, które nasuwa się do opisania gry warszawiaków w 1. połowie meczu 14 lutego. Poszło gładko. Piłkarze Molde zapewne nie zdążyli się zmęczyć, a Legia chyba zapomniała wyjść z szatni. Zaledwie 24 minuty, a na tablicy już 3:0. Widoczna przewaga gospodarzy z Norwegii, którzy dali cenną lekcję…
