• Felieton

    W liczbie pojedynczej

    Przepraszam, który mamy rok? Wciąż 2020. Pandemia koronawirusa. Otwieram dziennik, ale każdy dzień od kilku miesięcy jest oznaczony po prostu literą X. Szczyt lenistwa, a może oszczędność liczenia czasu? Z resztą nieważne. To już problem badaczy przeszłości. Uśmiecham się na myśl, że kiedyś jakieś tęgie głowy będą dopatrywać się…