
W oczekiwaniu na wiosnę. Wiersze
Gdy za oknem dalej deszcz i zimowy wiatr, poezja przychodzi z ukojeniem. Te wiersze – garść słów na przedwiośnie pełne nadziei.
* * *
patrzę na pąki wiekami
i wykręcam kręgosłup
by oglądać miękkie spody liści
nie mogę nadziwić się
inteligencji tych zielonych cudów
gdy rozkładając swe
(wydawałoby się efemeryczne)
baldachimy
chronią słodkie życia szykujące się do eksplozji
najmilszej ziemi
wilgotność
wilgotność
tautologizująca się w kroplach na szybie
przyjemna w dotyku
chłodna dla rozpalonych policzków
przytulna gdy spoglądać na nią od wewnątrz
wilgotność
twoich ust
gdy całujesz
gdy krople zaraz przed wytarciem
mienią się
na wargach
* * *
trawa nie jest idealna
ale nikt nie powie
nie jesteś idealna, trawo
ona podnosi się dzielnie
po każdym naszym kroku
gdy miażdżymy ją
(nieumyślnie)
może właśnie to
ta wytrwałość
powstrzymuje nas
przed wytykaniem jej wad
Zuzanna Wąsacz
Studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Uwielbiam kwiaty, dobrą muzykę, koty i domowe wypieki. Piszę, by dzielić się moim światem i wrażliwością.
Zobacz również

Klawisz – anioł społeczeństwa czy zmora więziennictwa?
24 lutego 2021
Wiecznie spoźnieni
28 stycznia 2021