Na rauszu – filmowy hołd dla alkoholu

Po raz 46. wręczono Cezary, czyli prestiżowe nagrody filmowe przyznawane przez Francuską Akademię Filmową. Na rauszu w reżyserii Thomasa Vinterberga zwyciężyło w kategorii Najlepszy Film Zagraniczny.

To dzieło to komediodramat z 2020 roku. W rolach głównych: Mads Mikkelsen jako Martin, Thomas Bo Larsen jako Tommy, Lars Ranthe jako Peter, Magnus Millang jako Nikolaj i Maria Bonnevie jako Anika. Film miał swoją światową premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto 12 września 2020 roku, a jego premiera odbyła się w Danii 24 września 2020 roku. Dzieło jest nominowane do Oscarów, do nagrody dla najlepszego reżysera. Film był również nominowany do Złotego Globu dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego i czterech nagród na 74. British Academy Film Awards, w tym dla najlepszego aktora pierwszoplanowego (Mikkelsen).

Na Rauszu to opowieść o grupie przyjaciół – czterech nauczycieli szkoły średniej w Danii. Główny bohater Martin jest nauczycielem historii, który doświadcza bólu istnienia. Praca nie przynosi mu już radości, prawie przestaje rozmawiać z żoną, przez co jego małżeństwo chyli się ku upadkowi, a dzieci traktują go tak, jakby był niewidzialny. „Czy ja się zrobiłem nudny?”, pyta żonę, na co ta odpowiada, że z całą pewnością nie jest już tym samym mężczyzną, którego przed laty poznała.

Tommy to nauczyciel WF-u, Peter uczy muzyki, a Nikolaj psychologii. Z pozoru szczęśliwi, w rzeczywistości wydają się nie do końca spełnieni, samotni, wypaleni zawodowo, zamknięci w codziennej rutynie wypełnionej obowiązkami i brakiem czasu na realizację marzeń, tęskniący za młodością. Kiedy przyjaciele spotykają się na urodzinowej kolacji Nikolaja, w Martinie coś pęka i ze łzami w oczach zaczyna się dzielić z innymi swoimi problemami. To staje się impulsem do działania i postanawiają coś zmienić. Podejmują się udziału w eksperymencie, który już na zawsze zmieni ich życie. Chodzi o niekonwencjonalną teorię norweskiego psychiatry – Finna Skårderuda, sugerującego, jakoby człowiek rodził się z niedoborem pół promila alkoholu. Przyjaciele zaczynają wdrażać eksperyment w życie następnego dnia, określając przy tym pewne zasady. Mężczyźni postanawiają codziennie utrzymywać odpowiednią ilość promili, by zobaczyć, jakie osiągnięcia zawodowe i zmiany w relacjach to przyniesie. Wzorując się na wizji Ernesta Hemingwaya, nie piją przed śniadaniem oraz po dwudziestej. Początkowo eksperyment przynosi ciekawe efekty. Bohaterowie zaczynają odczuwać wyraźną poprawę jakości swojego życia i kontaktów społecznych. Alkohol dodaje im energii, pewności siebie, wzmaga kreatywność. To pozwala poprawić stosunki rodzinne oraz zmodyfikować metody nauczania, które trafiają do uczniów. Czas jednak mija, a alkohol zmienia bieg życia mężczyzn. Prowadzi to nawet do tragedii jednego z bohaterów.

Scena finałowa, czyli taniec Martina, to jedna z najbardziej symbolicznych scen z idealnie wpisującym się w nią utworem What a life – Scarlet Pleasure. Można ją interpretować na różne sposoby. Z jednej strony to radość i wolność, z drugiej widmo nałogu i braku kontroli nad życiem.

What a life, what a night

What a beautiful, beautiful ride

Don’t know where I’m in five but I’m young and alive

Fuck what they are saying, what a life

Na rauszu to film, który warto zobaczyć. Wskazuje na rzeczy naprawdę ważne w życiu. Porusza także kwestie nałogu, samotności, odrzucenia, znudzenia, zdrady, poszukiwania siebie oraz sensu życia. Pobudza do myślenia i nie pozostaje obojętny na rzeczy, które są igraniem z ogniem i przyczyną zniszczenia ludzkiej psychiki.

Kinga Siewierska