wiersz

W oczekiwaniu na wiosnę. Wiersze

Gdy za oknem dalej deszcz i zimowy wiatr, poezja przychodzi z ukojeniem. Te wiersze – garść słów na przedwiośnie pełne nadziei. 

* * *

patrzę na pąki wiekami
i wykręcam kręgosłup
by oglądać miękkie spody liści
nie mogę nadziwić się
inteligencji tych zielonych cudów
gdy rozkładając swe
(wydawałoby się efemeryczne)
baldachimy
chronią słodkie życia szykujące się do eksplozji
najmilszej ziemi

 

wilgotność

wilgotność
tautologizująca się w kroplach na szybie
przyjemna w dotyku
chłodna dla rozpalonych policzków
przytulna gdy spoglądać na nią od wewnątrz

wilgotność
twoich ust
gdy całujesz
gdy krople zaraz przed wytarciem
mienią się
na wargach

 

* * *

trawa nie jest idealna
ale nikt nie powie
nie jesteś idealna, trawo

ona podnosi się dzielnie
po każdym naszym kroku
gdy miażdżymy ją
(nieumyślnie)

może właśnie to
ta wytrwałość
powstrzymuje nas
przed wytykaniem jej wad

Studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Uwielbiam kwiaty, dobrą muzykę, koty i domowe wypieki. Piszę, by dzielić się moim światem i wrażliwością.