Walentynkowy list do Ciebie

Miłość choć rani, to zawsze jej szukamy,

Gotowi oddać wszystko za nią, często jej nie dostrzegamy,

Bo wielką czyjąś bliskością złaknieni i spragnieni

Nie widzimy tych małych, wiecznie towarzyszących nam Cieni.

Jak trud ojca zmęczonego, matki wszechobecnej,

proszących wciąż o chwilę uwagi, Twej bardzo cennej.

To właśnie te – Cienie Twoje – kształtują w lustrze Twe odbicie

Byś mógł mądrze, z dumną głową w drogę iść przez życie.

Dając nam swe serca na dłoni, o sobie zapominają,

A my krzyczymy: „Chcemy miłości!” więc nie słyszymy ich – to tylko cicho Cienie wołają.

Często zbyt późno ten utracony czas doceniamy,

łaknąc pocałunków i obcych zapachów gamy.

Wdzięczność za każdy dzień, to jest klucz do spełnienia,

Za małe dziękuję pokażę Ci ten szukany skrawek Nieba.

Zobaczysz, jak wkrótce odmienisz swe życie

przez czułym i uważnym na drobne gesty bycie.

Życzę Ci więc tej miłości – nie usłanej różami i pięknymi słowami,

A tej codziennie doświadczanej, prawdziwej i ubogaconej czynami.

Byś mógł docenić tu każdą chwilę

i dzięki miłości przetrwać problemów niejedną milę.

Ale żyć już tutaj, w ziemskim, ludzkim Niebie,

Bo prawdziwa miłość jest tuż obok Ciebie.