Recenzja

Władza to upadek?

Ballada Ptaków i Węży to film ze słynnego cyklu Igrzyska Śmierci, stworzonego przez Suzanne Collins na kartach cyklu powieściowego pod tym samym tytułem. Polska premiera odbyła się 17 listopada 2023 roku. Za reżyserię odpowiada po raz kolejny Francis Lawrence, a produkcja przypadła takim wytwórniom jak Color Force, Good Universe, a także Lionsgate. W główne role wcielili się Tom Blyth jako Coriolanus Snow oraz Rachel Zegler jako Lucy Gray Baird. Towarzyszyli im m.in. Hunter Schafer jako Tigris Snow, a także Peter Dinklage jako dziekan Casca Highbottom oraz Viola Davis jako doktor Volumnia Gaul.

fot. Google grafika

Co roku w Dożynki, w każdym z 12 Dystryktów państwa Panem, następuje losowanie pary ludzi, czyli trybutów, którzy są wysyłani na walkę na śmierć i życie. Z tej gry tylko jedno może wyjść żywe jako zwycięzca. Film skupia się na historii 10. Igrzysk Głodowych, na których młody Coriolanus Snow zostaje mentorem młodej trybutki Lucy Gray Baird z Dwunastego Dystryktu. Corio wyłamuje się z zasad mentora i zaprzyjaźnia się z dziewczyną. Znajomość rozpoczyna się na dworcu, gdzie wita ją zaraz po przyjeździe trybutów do stolicy – Kapitolu, chociaż nie powinien. Potem pomaga jej, kiedy wraz z innymi uczestnikami oczekuje na Igrzyska oraz objaśnia zasady przetrwania na arenie. Robi wszystko, by Lucy przeżyła i wygrała krwawą jatkę. Dlatego też Snow wchodzi w dobre układy z organizatorką igrzysk Volumnią Gaul, aby w finale podstępem zapewnić zwycięstwo trybutce, za co zostaje ukarany. Dostaje powołanie na Strażnika Pokoju. Coriolanus prosi o wysłanie do „dwunastki”. Tam znowu spotyka Lucy, a ich przyjaźń pogłębia się, by móc w końcu przerodzić się w miłość. Jednakże tu też następuje przemiana Snowa, którą zapoczątkowało pewne tragiczne wydarzenie na arenie, jakiego dokonał sam. Jako Strażnik Pokoju wydaje swojego przyjaciela, zastrzela pewnego mężczyznę. Przyczyniło się to do tego, że utracił to, o co tak walczył na samym początku – Lucy. Po powrocie do Kapitolu od dziekana szkoły, w której się uczył – Highbottoma – dowiaduje się, kto był pomysłodawcą Igrzysk. Dociera do niego, dlaczego powoli staje się zupełnie innym człowiekiem, kimś kto czuje władzę i potęgę. Kiedy zapytał swoją kuzynkę Tigris, jak wygląda, usłyszał, że jak na niego teraz patrzy, to widzi w nim jego ojca.

fot. Google grafika

Czy władza zawsze oznacza upadek moralny człowieka?

W tym wypadku tak, ponieważ chęć zgarnięcia nagrody za zwycięstwo w Igrzyskach zgubiło Coriolanusa Snowa. Na samym początku liczył na nagrodę, aby podnieść swój poziom życia oraz swojej rodziny. Jednakże pewne tragiczne zdarzenie na arenie, którego dokonał, rozpoczęło jego przemianę. To pogłębiło się w Dystrykcie Dwunastym, najbardziej po utracie przyjaciela. Wtedy zrozumiał, że jego działanie wraz z wyższym szczeblem może do czegoś doprowadzić, może nie zawsze do czegoś dobrego, ale jednak jego głos ma znaczenie. Dobre relacje z organizatorką Igrzysk również doprowadziły do poczucia władzy oraz zmiany osobowości.

fot. Google grafika

Film bardzo mi się podobał, ponieważ w intrygujący sposób pokazuje zmianę i upadek moralny. Akcja rozgrywająca się w trakcie rozgrywek Głodowych Igrzysk trzyma w napięciu od samego początku aż do finału. Wątek śpiewu Lucy, w szczególności na arenie, potęgował emocje. Dzieło pokazywało bardzo dobrze dystopijne państwo. Postacie są wielowymiarowe, a każdy wątek opowiedziany w ciekawy sposób. Ekranizacja mogłaby być podzielona na dwie części, aby bardziej rozbudować wątek ucieczki dwójki głównych bohaterów lub pokazać rozwinięty motyw więzi Corio oraz Tigris. Film polecam każdemu, a w szczególności fanom Igrzysk Śmierci.

Co ciekawe, film zawiera polski akcent. Mowa tutaj o Hali Stulecia we Wrocławiu, która stała się areną 10 Głodowych Igrzysk. Nadano jej niesamowity awangardowy wygląd.

fot. Google grafika