Perełki i falbanki

Męskość. W obecnych czasach to trochę przerażające słowo. Ewoluuje i tak naprawdę każdy może rozumieć je na swój sposób. Niestety, niektórzy tego nie rozumieją. Jakiś czas temu w sieci pojawiło się zdjęcie jednego z najbardziej znanych współczesnych wokalistów – Harry’ego Stylesa. Redaktor naczelny „Newsweeka”, Tomasz Lis, dość niewybrednie to zdjęcie skomentował pytaniem „To facet?” tylko dlatego, że muzyk miał ma sobie naszyjnik z perełek. Rzeczywiście­ – straszne, okropne, jak tak można? Ktoś prócz kobiet śmie nosić biżuterię lub makijaż? Przez zamiłowanie do atrybutów, które wciąż niestety uznawane są za „typowo kobiece”, Harry Styles już nie raz naraził się na krytykę. Czy ma to dla niego znaczenie?

Nie rozumiem, jak można mieć tak zamkniętą głowę. Nie rozumiem też, dlaczego to ludziom przeszkadza. Nikt nie nakazuje Ci noszenia naszyjników. Nikt nie każe podziwiać. Jakie to śmieszne, bo facet w koralach… Nonsens. Zamierzasz kwestionować czyjąś płeć tylko dlatego, że założył coś, czego Ty byś nie ubrał, albo Tobie nie odpowiada? Tak, jakby mężczyźni nie nosili biżuterii od wieków. Obrączki, pierścienie, bransoletki, naszyjniki, kolczyki i wiele innych to elementy męskiej garderoby od wieków, a nie powód do tego, by podważać czyjąś płeć.

Harry od dawna zaskakuje opinię publiczną. To jeden z najlepiej ubranych mężczyzn na świecie. Jego wyczucie stylu docenił nie tylko dom mody Gucci, ale nawet sama Anna Wintour. Nie bez przyczyny były członek One Direction zapozował w sukience do okładki magazynu „Vogue” jako pierwszy mężczyzna w historii. W wywiadzie dla owego czasopisma muzyk wyraził swoje zdanie na temat mody, podkreślając, że ubrania są po to, aby się nimi bawić i eksperymentować, a podział na stylizacje kobiece i męskie stwarza niepotrzebne bariery.

Sesję dla magazynu skomentowała konserwatywna pisarka i aktywistka, Candace Owens, gdzie stwierdziła, że społeczeństwo nie może istnieć bez silnych mężczyzn. Swojego tweeta skwitowała żądaniem przywrócenia męskich mężczyzn.

Ostanie zdanie jest porażające, bo może powinniśmy przywrócić szacunek do ludzi i ich wyborów?

Abstrahując od tej sytuacji. Jak można w ogóle powiedzieć, że ktoś jest niemęski? Dlaczego? Bo np. opiekuje się w domu dzieckiem, kiedy jego partnerka chodzi do pracy, albo kiedy sprząta i wykonuje czynności, które stereotypowo przypisuje się kobietom? Kto to ustala? Mamy jakąś tabelę zachowań? Dla jednej osoby męskość oznacza odpowiedzialność, zaangażowanie w prowadzenie domu, troskę, życie w zgodzie ze sobą, a dla innych to wrażliwość, czułość, kultura osobista, odwaga i chęć pomocy innym. Kim my jesteśmy, żeby wydawać wyroki?

Kinga Siewierska

Źródło zdjęcia: East News