Współczesne autorytety

Chyba każdy z nas w szkole podstawowej spotkał się z przygotowaniem wypracowania na temat osoby, którą podziwiamy. Zazwyczaj w roli swoich autorytetów opisywało się rodziców, filmowych czy komiksowych superbohaterów, a także wykonawców określonych zawodów, którzy zwykle odznaczali się heroizmem. Wydaje się, że aby być podziwianym, naprawdę trzeba dokonać czegoś niezwykłego, co wyróżnia w pozytywny sposób na tle społeczeństwa. Warto przyjrzeć się zmianom, jakie zaszły w wyborze autorytetów przez młodych ludzi.

Dzisiejsze czasy sprawiają, że, wbrew pozorom, autorytetem można stać się znacznie łatwiej niż kilka lat temu. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na to, jakie grupy zawodowe utraciły podziw, który jeszcze kiedyś często wzbudzały, i co jest tego powodem.

Niegdyś jedną z takich grup byli nauczyciele, na co z pewnością wpływało ich wykształcenie, które nie było tak powszechne w społeczeństwie jak obecnie. Ponadto ta grupa społeczna cieszyła się dużą ilością przywilejów, jak na przykład stosowanie wobec uczniów kar cielesnych bez konsekwencji. W dzisiejszych czasach, kiedy uczniowie mają możliwość interwencji w razie niewłaściwego zachowania ze strony pedagogów, a media nagłaśniają sprawy związane z wszelkimi skandalami, ta grupa społeczna nie cieszy się już tak dużym uznaniem jak kiedyś. Podobna sytuacja spotkała księży. Ludzie udawali się do nich po uzyskanie porady, a obecnie często ograniczają kontakt do wymaganego minimum. Zdecydowanie ma na to wpływ zwiększenie dystansu między wiernymi a duchownymi, zaś negatywne nastroje podsycają media, które nagłaśniają sprawy pedofilii w Kościele. W społeczeństwie zdecydowanie rośnie brak zaufania nawet wobec lekarzy, którzy od zawsze stanowili cenione autorytety, ponieważ dzięki wymagającej pracy udawało im się ratować ludzkie życie. Coraz częściej zarzuca im się wykonywanie swojego zawodu nie ze względu na chęć pomocy bliźniemu, ale w głównej mierze dla zysku.

Działalność mediów spowodowała, że każdy incydent w małej miejscowości zostaje ujawniony, przez co zdecydowanie zwiększa się ludzka świadomość dotycząca otaczającego świata. Kiedy z zewsząd dochodzą informacje odkrywające ludzki egoizm, materializm lub bezwzględność, nawet spacerowicze mijani na ulicy przestają wzbudzać zaufanie. Do głosu dochodzą też uprzedzenia. W sukcesach wybitnych sportowców doszukuje się korzystania z dopingu, a teorie naukowców spotkają się z lekceważeniem, gdyż łączy się ich ze skorumpowaniem z władzami. Patrząc na to, można odnieść wrażenie, że w dzisiejszym świecie coraz trudniej odnaleźć kogoś, kto mógłby zostać prawdziwym autorytetem, lecz tak naprawdę media przyczyniły się do tego, że rozgłos uzyskały zupełnie nowe osoby, których podziwiają szczególnie ludzie młodzi.

Nie na darmo rodzice również tracą miano autorytetów w oczach dzieci. Współczesny wyścig szczurów sprawia, że coraz więcej osób poświęca pociechom niewiele czasu, koncentrując się w pierwszej kolejności na własnej karierze. Powoduje to rozluźnienie więzi między nimi, a w rezultacie dzieci zaczynają szukać zupełnie innych wzorców. Z pomocą przychodzą media. Wirtualny świat pełen kolorów i dynamiki bardzo szybko zyskuje miano odskoczni od nudnej rzeczywistości. Coraz to młodsze dzieci spędzają czas przyklejone do różnobarwnych ekranów, zaś ich rodzice nawet nie filtrują przeglądanych przez nich treści. Najważniejsze jest to, że mogą zająć się własnymi sprawami albo po prostu odpocząć po pracy. Tymczasem dzieci, często nieświadome grożących w sieci niebezpieczeństw, podążają za tym, co modne i przyciągające uwagę. Korzystając z takich aplikacji jak YouTube czy TikTok, gdzie dowolna osoba może publikować swoje treści, szukają tych najbardziej popularnych, w których odnajdują swoje autorytety. Często robią to nieświadomie, nie wiedząc o tym, że przekazywane przez nich wzorce mogą być bardzo szkodliwe. Sława i kariera uzyskana przez daną osobę sprawiają, że postrzegają ją jako wyjątkową. Śledzą jej poczynania z nadzieją, że pójdą w jej ślady i również uda im się zabłysnąć w internetowym świecie. Kusząca wydaje się perspektywa życia w luksusie, bogactwie, a ludzie publikujący materiały wyglądają na zawsze radosnych i pewnych siebie. Świat, który pokazują za szklaną szybką, jawi się jako beztroska idylla, lecz czy naprawdę tak wygląda? Nowoczesne media umożliwiły każdemu człowiekowi publikowanie swojej twórczości w Internecie, zaś niestety to, co najbardziej popularne, nie zawsze jest wartościowe. Paradoksalnie współcześnie autorytetem młodych ludzi, którzy nie mają jeszcze ukształtowanych wzorców, mogą stać się osoby promujące narkotyki, materializm czy skrajny egoizm. W tym przypadku dzieci, wkraczające z rozpędu w wirtualny świat, mogą mieć problemy z przysłowiowym ,,oddzielaniem ziarna od plew’’.

Dziś niewiele trzeba, żeby stać się medialnym autorytetem, ale zazwyczaj, aby osiągnąć to w jak najkrótszym czasie, potrzebna jest prowokacja i kontrowersja. Niestety kosztem najmłodszych odbiorców, którzy nie potrafią odpowiednio filtrować treści, a wyznacznikiem do podziwiania, i niestety często również naśladowania, staje się przede wszystkim popularność określonej osoby, a niekoniecznie to, co sobą prezentuje. Jednak niezależnie od tego, czy młodzi ludzie szukają autorytetów w Internecie, czy życiu realnym, najważniejsze jest, aby nie idealizować żadnego człowieka, zwracać uwagę na to, co dzieje się w mediach, ale pamiętać też, żeby do wszelkich informacji podchodzić z dystansem i otwartą głową. Pieczę nad najmłodszymi powinni sprawować rodzice. Sprawdzać, kim są ludzie, którzy stają się autorytetami ich dzieci, a najlepiej samemu być osobą godną naśladowania. Oczywiście wiąże się to z ogromnym wysiłkiem, ale czy to nie wspaniałe stać się dla kogoś prawdziwym superbohaterem?