„Ślepnąc od świateł”

Najnowsza produkcja HBO na podstawie powieści Jakuba Żulczyka o tym samym tytule. W sieci aż wrze od komentarzy typu książka dużo lepsza. Jeśli tak, to musi być arcydziełem, bo serial okazał się prawdziwą perłą pośród zwykłych klejnotów.

W rolę głównego bohatera wcielił się Kamil Nożyński – raper z aktorstwem niemający jak do tej pory nic wspólnego. Gra on postać dilera narkotyków, ale nie takiego, jakbyśmy to sobie normalnie wyobrażali. Elegancja, prostota, niezwykła estetyka i dbałość o szczegóły to tylko kilka cech wyróżniających serialowego Kubę. Widz poznaje go jako osobę daleko odbiegającą od standardów zepsutego środowiska, pełnego przemocy i podejrzanych układów. Kamil Nożyński mistrzowsko poradził sobie z rolą, do której wniósł po prostu coś zupełnie nowego. Mimo że postać Kuby początkowo może przerażać, w toku akcji okazuje się, że to tylko pozory – bohater emanuje bowiem niezwykłym spokojem i na każdym kroku wykazuje się nieprzeciętną inteligencją.

Serial pełen jest zagadkowych kontrastów. Z jednej strony Kuba odsłania przed widzem swój sposób zarabiania na życie i codzienne zmagania z osobami uzależnionymi od narkotyków. Z drugiej pokazuje zaś część samego siebie – niepewność, ciągłe poszukiwanie prawdziwej miłości i szczęścia. Mimo że trudni się sprzedażą narkotyków, sam ich nie zażywa; nawet nie pije alkoholu. Widz może zatem zastanawiać się, dlaczego tak poukładany i wiodący z pozoru idealne życie mężczyzna zajmuje się dilerką?

Dobrą passę i uporządkowaną codzienność Kuby zakłóca powrót znanego w narkotykowym świecie gangstera „Dario”, do tej pory przebywającego w  więzieniu. Jego osoba przeraża nie tylko głównego bohatera, ale i całe środowisko, w jakim obraca się Kuba. Dario, w którego rolę wciela się Jan Frycz, to niesamowicie zaskakująca i tajemnicza postać. Dzięki dużemu doświadczeniu i szerokim wpływom wprowadza do fabuły serialu niemałe zamieszanie.

Cezary Pazura, Janusz Chabior, Robert Więckiewicz i Jan Frycz – to znane wszystkim widzom postacie polskiego kina. Wraz z debiutantem Kamilem Nożyńskim współtworzą ciekawą opowieść, pełną różnych problemów, z którymi  przyjdzie się im, każdemu z osobna, zmierzyć. Jeśli jednak jesteś osobą wrażliwą, a seriale oglądasz dopiero w nocy – może warto przeczytać tylko książkę? Twórcy nie cenzurują bowiem brutalnych scen, w których obcinanie języków, bicie do nieprzytomności i ćwiartowanie zwłok są na porządku dziennym warszawskich gangsterów.

Czy głównemu bohaterowi uda się w końcu uciec od mrocznego życia? Obyśmy mieli możliwość przekonania się o tym w kolejnym sezonie.

 

Dodaj komentarz